Niezależny rynek motoryzacyjny – silny i doceniony

Za nami VII już edycja Konferencji Niezależnego Rynku Motoryzacyjnego. Wystąpienia przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki oraz Transportu, bogaty program dotykający najistotniejszych dla motoryzacji zagadnień, obecność ponad 220 gości, w tym posłów, reprezentantów branży oraz licznych organizacji i instytucji – to wszystko sprawiło, że konferencję można zaliczyć do najważniejszych spotkań branżowych tego roku.

Czy rynek motoryzacyjny pogrążył się w kryzysie, czy może jednak się rozwija? Jaki był 2012 rok dla polskich firm? Jakie są nastroje w branży? Konferencja zorganizowana przez Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych dała możliwość poszukiwania odpowiedzi na te i wiele innych pytań, gromadząc osoby doskonale znające zarówno branżę, jak i jej otoczenie prawne i makroekonomiczne.

Program tegorocznego spotkania został podzielony na cztery bloki tematyczne.

Motoryzacja jest ważna dla wszystkich

Konferencję rozpoczęło spojrzenie na branżę z szerszej perspektywy. Prezesi firm dystrybucyjnych Inter Cars – Robert Kierzek, oraz AD Polska Aftermarket – Frank Le Bris omówili aktualną sytuację na europejskim rynku motoryzacyjnym, którego wielkość szacuje się na 105 mld euro. Zaprezentowane dane pokazały, że 70% europejskich dystrybutorów i ponad 61% producentów części po 3 kwartałach 2012 odnotowało wzrosty przychodów, przy czym zaznaczyć tu należy, że najwięcej badanych (odpowiednio 37,5% i 46,1%) wskazało, że nie przekroczyły one 5%.

W pierwszej części konferencji przemówienie do zebranych gości skierował Janusz Kipigroch, przedstawiciel Ministerstwa Gospodarki, podkreślając wkład niezależnego rynku motoryzacyjnego (IAM) w gospodarkę narodową i tworzenie miejsc pracy. Do uczestników konferencji zwrócił się także minister Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, dziękując Stowarzyszeniu za współpracę i wsparcie eksperckie podczas prac nad projektem ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Prawo dla branży

W czasie spotkania nie pominięto tak ważnej kwestii, jak uregulowania prawne, które mają wpływ na branżę. Dopóki przepisy działają bez zarzutów, nie interesujemy się nimi. Problem pojawia się, gdy prawo nie jest przestrzegane, albo co gorsza – szkodzi przedsiębiorcom. Tej tematyce została poświęcona cała druga część konferencji.

Wystąpienie Hartmuta Röhla, prezesa międzynarodowej organizacji FIGIEFA, która reprezentuje interesy niezależnego rynku motoryzacyjnego na szczeblu Unii Europejskiej, poświęcona była nowemu projektowi: See the Big Picture – Niezależny Rynek Motoryzacyjny do 2020 roku. Projekt ten będzie koncentrował się na podniesieniu świadomości wśród decydentów na temat znaczenia niezależnego rynku motoryzacyjnego, ukazując m.in. wkład wszystkich operatorów IAM (centra badawcze, producenci, dystrybutorzy, warsztaty, SKP, pomoc drogowa, urządzenia diagnostyczne) w zapewnienie mobilności, bezpieczeństwa na drogach, tworzenie milionów miejsc pracy.

O przypadkach naruszania prawa w motoryzacji mówił radca prawny Pan Arkadiusz Wójtowicz z kancelarii profesora Ryszarda Skubisza, wskazując, oprócz zapisów GVO także inne instrumenty prawne zawarte w przepisach ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i kodeksie cywilnym, regulujące działania operatorów branży motoryzacyjnej.

O długiej, trudnej ale na szczęście zmierzającej we właściwym kierunku pracy nad zmianą projektu nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym w swoim wystąpieniu opowiedzieli Bogumił Papierniok – dyrektor generalny Moto-Profil oraz Alfred Franke – prezes SDCM.

Motoryzacja w liczbach

Co roku bardzo duże zainteresowanie zgromadzonych gości wzbudza prezentacja podsumowująca wyniki sprzedażowe na rynku części. Podczas gdy wyniki tzw. europejskiego barometru, zaprezentowane na początku konferencji, mogły napawać optymizmem, tak analiza wyników uzyskana przez polskich dystrybutorów wyraźnie wskazuje na spowolnienie. Prognoza wyników za rok 2012 po trzech kwartałach mówi o zaledwie 1,8% wzroście przychodów w segmencie osobowym. Jednak faktyczny popyt na części motoryzacyjne pokazuje dopiero analiza wyników wyrażonych w euro – tutaj mamy już niemal 1,5% spadek. Zasadność analiz dynamiki przychodów w euro bierze się z faktu, iż znaczna część towaru kupowana jest w tej walucie, a ponieważ kurs euro w stosunku do złotego ulega znacznym wahaniom w Polsce, zatem cena w złotówkach jest systematycznie modyfikowana. Jednocześnie ceny części wyrażone w euro ulegają jedynie niewielkim korektom, zatem przychody z ich sprzedaży odzwierciedlają tendencje sprzedaży w sztukach poszczególnych części.

Bardziej optymistyczne są dane GUS dotyczące produkcji części motoryzacyjnych w Polsce– wartość produkcji sprzedanej części i akcesoriów w 2011 wyniosła ponad 51,3 mld zł, a eksport aż 27 mld zł. Po pierwszym półroczu tego roku wyraźnie widać wzrost produkcji i eksportu o około 10% w porównaniu do roku minionego.

Interaktywna debata o rynku motoryzacyjnym

W czasach gorszej koniunktury na rynku, każdy zastanawia się czy kolejne miesiące przyniosą poprawę czy pogorszenie sytuacji. Prowadząc własny biznes i analizując jedynie swoje wyniki ciężko jest skutecznie prognozować, jakie będą tendencje dla całego rynku.

Tegoroczną nowością na konferencji była interaktywna debata o branży motoryzacyjnej przygotowana przez firmę MotoFocus.. W trakcie spotkania, przedstawiciele firm dystrybucyjnych oraz producentów części wzięli udział w badaniu nazywanym Barometrem Rynku, którego wyniki były prezentowane na bieżąco na podstawie zebranych głosów. Rezultaty tego interaktywnego badania z pewnością będą cenną wiedzą i po dogłębnej analizie rzucą więcej światła na przyszłość w tych niepewnych czasach. Debatę poprowadził Pan Sławomir Góralewski z firmy TRW oraz Alfred Franke od 12 lat zajmujący się analizami motoryzacyjnymi.

Nowe wyzwania dla branży

Przed branżą motoryzacyjną stale pojawiają się nowe wyzwania, zarówno takie, które niosą za sobą niebezpieczeństwo, ale także szansę rozwoju. Bardzo ważne jest, aby zawczasu dyskutować o nich i szukać najlepszych rozwiązań. Z tego też powodu ostatnia część konferencji poświęcona była właśnie tej tematyce.

Jednym z wciąż aktualnych problemów branży jest niedoskonały system kontroli pojazdów. O pomysłach jak usprawnić obowiązkowe badania techniczne tak, aby były jak najbardziej skuteczne, rozmawiali posłanka Beata Bublewicz oraz Pan Marcin Barankiewicz z Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów. Pani poseł zadeklarowała chęć współpracy z całym środowiskiem motoryzacyjnym, zapraszając jego przedstawicieli do dyskusji nad tym, co trzeba i można zrobić, aby Polska nie przodowała w statystykach dotyczących największej liczby ofiar wypadków drogowych.

Na zakończenie konferencji odbyła się jeszcze jedna debata, tym razem poruszająca kwestię nazewnictwa i klasyfikacji części. Mogłoby się wydawać, że to w jaki sposób mówimy o częściach motoryzacyjnych to mało istotny aspekt, jednak w gruncie rzeczy jest on bardzo ważny, ponieważ ma duży wpływ na wizerunek i postrzeganie niezależnego rynku motoryzacyjnego. Przeprowadzony przed konferencją sondaż wśród kierowców pokazał, że nadal jest wiele do zrobienia w kontekście edukacji. Nadal pokutuje przekonanie, że „zamiennik” to niższa cena, ale też gorsza jakość. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że 80% części używanych do montażu samochodów w fabrykach jest opracowanych i produkowanych przez niezależnych producentów części. Koncerny samochodowe wytwarzają zaledwie 20% części i są to głównie elementy konstrukcyjne, których zwykle się nie wymienia. Producenci pojazdów wykorzystywane do montażu części, niezależnie od tego, kto je wytwarza, zamawiają ze swoim logo. Powstaje zatem wrażenie, że te wszystkie komponenty pochodzą z fabryk tychże koncernów.

Bardzo ciekawą debatę z uczestnikami konferencji „Oryginały, marki premium, linie ekonomiczne” prowadził pan Marek Młotek-Kucharczyk – Dyrektor finansowy Inter-Team.

„Podsumowując tegoroczną konferencję można powiedzieć, że prognozy dla niezależnego rynku motoryzacyjnego nie są tak pozytywne, jak rok wcześniej. Popyt na części motoryzacyjne maleje, co w konsekwencji odczują wszystkie ogniwa branży motoryzacyjnej, także producenci. Jest to wynikiem oszczędności kierowców w kwestiach eksploatacji samochodów. Najprawdopodobniej oszczędność ta wymuszona jest przez wysokie ceny paliw, czego dowodzi spadek popytu na paliwa. W tej sytuacji szczególnie istotne jest właściwe prawodawstwo wspomagające rozwój branży. Cieszymy się ze zrozumienia, jakie problemom niezależnego rynku okazują przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki oraz Transportu” – mówi Alfred Franke, prezes SDCM.

miniatura1

miniatura2

miniatura3

Zdjęcia do pobrania w zakładce Prasa

Prezentacje z konferencji dostępne są na stronie www.moto-konferencja.pl